Jak wykorzystać czas #zostańwdomu do własnego rozwoju?

Data dodania:

“Chcę coś dla siebie zrobić”, “chcę się czegoś nauczyć”, “chcę zwiększyć swoje kompetencje”… Można więc powiedzieć, że chęci jest dużo, ale zdarza się, że na tych właśnie chęciach się kończy.

Dlaczego? Powodów jest wiele. Dziś pokażę Wam 3 z nich i podpowiem, jak wyjść im naprzeciw. Zwłaszcza, że przez #zostańwdomu prawdopodobnie trochę łatwiej uda Ci się znaleźć choć kilka minut tylko dla siebie. Dlaczego więc nie skorzystać?

1. CZEGO CHCĘ SIĘ NAUCZYĆ?

Gdy pomysłów będzie za dużo, w efekcie nie zabierzesz się za nic, bo nie będziesz wiedzieć, od czego zacząć. Jeśli chcesz się czegoś nauczyć, ale w ogóle nie wiesz czego, będziesz się zastanawiać i zastanawiać, aż jakiś bodziec w końcu Cię zmobilizuje. Jeśli to się nie stanie, Ty też prawdopodobnie nie wykonasz kolejnego kroku. Każda z tych opcji powstrzymuje Twój rozwój.

Co zrobić? Spisz wszystkie swoje pomysły na to, czego chcesz się nauczyć. Jeśli nic nie przychodzi Ci do głowy, porozmawiaj z kimś – z mężem, żoną, przyjaciółką, szefem. Być może myślisz np. o przebranżowieniu się, sprawdź jakie umiejętności pojawiają się w ofertach pracy. Jeśli chcesz się skupić na rozwoju kompetencji społecznych, wypisz je jak najbardziej konkretnie. Kiedy spiszesz wszystko, zakreśl 3 rzeczy, które uważasz aktualnie za najważniejsze. Później z tych trzech elementów wybierz ten, od którego chcesz zacząć.

2. W JAKI SPOSÓB SIĘ UCZYĆ? Z CZEGO SKORZYSTAĆ?

W sieci można znaleźć wszystko, naprawdę. I z jednej strony to dobrze, ale z drugiej utrudnia to podjęcie decyzji, prawda? Jest przecież tyle stron www, artykułów, podcastów, filmów na YT, książek, grup tematycznych, profili na FB, doradców, szkoleń – nie da się przejrzeć wszystkiego i ze wszystkiego skorzystać.

Co zrobić? Przede wszystkim zastanów się, jaki sposób uczenia się jest dla Ciebie najlepszy. Są tacy, którzy kochają podcasty i tacy, którzy ich nie znoszą. Jedni uwielbiają szkolenia stacjonarne, a inni czują się najlepiej na kursach online. Nie działaj wbrew sobie -zacznij od takich sposobów, które będą sprawiały Ci przyjemność. Jeśli metoda będzie Cię drażniła, szybciej się poddasz, a tego przecież nie chcesz! Załóżmy, że już wiesz, jaką formę rozwoju wybierasz. Z czego dokładnie możesz skorzystać? Ogranicz liczbę źródeł – tzn.nie kupuj 20 kursów i nie słuchaj 15 różnych podcastów. Po pierwsze zaczniesz się wtedy gubić, a po drugie cały czas będziesz funkcjonować z poczuciem, że tyle robisz, a wciąż nie widzisz efektów. Wybierz 2-3 miejsca i działaj. Działaj to znaczy wdrażaj to od razu w życie! Tak jak po tym artykule – jeśli wykonasz zadania, ruszysz do przodu, jeśli po prostu wyłączysz, nic się nie zmieni.

3. KIEDY SIĘ UCZYĆ?

Nawet jeśli wiesz już czego chcesz się uczyć i w jaki sposób, może się zdarzyć, że zatrzyma Cię brak planu. Zawsze znajdzie się coś ważniejszego, możesz chcieć odpocząć, mieć moment zwątpienia, zapomnieć. Jednak gdy będziesz to robić tylko z doskoku, efekty nie będą takie, jakich oczekujesz. A bez efektów, spadnie Twoja motywacja.

Co zrobić? Rozwój dobrze jest zaplanować. Znajdź na to 10-15 minut dziennie, może godzinę, może 2 razy w tygodniu – tyle, ile naprawdę możesz poświęcić. Wpisz to w swoje zadania, kalendarz, zaznacz na lodówce, tak jak Ci najwygodniej. Powiedz o tym domownikom, żeby przyzwyczaili się do Twojego trybu i żeby stworzyli dla Ciebie komfortowe warunki. Zadbaj o to, żeby weszło Ci to w nawyk, niech stanie się to dla Ciebie pewną rutyną, czymś zupełnie naturalnym.

Mam nadzieję, że artykuł ten pomoże Wam w rozwoju – nie tylko na czas #zostańwdomu. A jakie rozwojowe wyzwania stoją teraz przed Wami? 🙂

Psychologia więcej Inne kategorie:

Więcej wpisów

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.